OCENY i OPINIE
Dodaj książkę „Przewodnik dusz” Elżbiety Barczyk do swojej biblioteczki na LubimyCzytac.pl i zobacz opnie innych czytelników o tej książce:
RECENZJE
Elżbieta Barczyk prowadzi czytelnika przez tematy duchowości, sensu istnienia i wewnętrznej drogi w sposób bardzo łagodny, ale jednocześnie konkretny. Nie narzuca gotowych prawd ani jedynej słusznej wizji świata. Zamiast tego zachęca do zadawania pytań o siebie, o swoje wybory, o relację z tym, co niewidzialne, ale odczuwalne. To właśnie ta otwartość zrobiła na mnie największe wrażenie.
(20.01.2026. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Ta książka, nie daje się zaszufladkować. Są w niej połączone elementy prozy psychologicznej, fantastyki i można powiedzieć, że kryminału, tworząc historię, której nie da się zapomnieć.
(19.01.2026. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Największym atutem książki jest brak lukru. Autorka nie próbuje oswajać śmierci ani jej upiększać. Każda dusza w tej historii to osobna opowieść. Niektóre krótkie i brutalne, inne ciche, ale miażdżące emocjonalnie. Raz współczujesz, innym razem masz ochotę odwrócić wzrok. I właśnie ta różnorodność nadaje całości głębi.
(09.01.2026. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
„Przewodnik dusz” Elżbiety Barczyk to surowa opowieść będąca połączeniem mrocznej fantastyki i thrillera z wątkami paranormalnymi. Świat przedstawiony jest pełen duchów, które szukają zemsty, zanim będą mogły spokojnie odejść dalej. Autorka napisała historię o winie i zemście, łączącą dwa przenikające się ze sobą światy.
(02.12.2025. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Książka „Przewodnik dusz” Pani Elżbiety Barczyk to niezwykle refleksyjna, pełna duchowej wrażliwości opowieść o wewnętrznym rozwoju człowieka. Od pierwszych stron Autorka wprowadza czytelnika w atmosferę głębokiej zadumy nad sensem istnienia, znaczeniem doświadczeń oraz nad tajemniczą przestrzenią, którą nazywa „życiem duszy”. Pani Barczyk nie tworzy jednak abstrakcyjnych rozważań oderwanych od rzeczywistości – przeciwnie, jej książka jest mocno zakorzeniona w codziennym ludzkim doświadczeniu. Pokazuje, że duchowość nie jest ucieczką od życia, lecz sposobem jego pełniejszego przeżywania.
(23.11.2025. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że stąpam po cienkiej tafli lodu. Pod spodem czai się mrok, a jednak powierzchnia błyszczy, odbijając resztki światła. Ta opowieść balansuje między lekkością snu a ciężarem rozpaczy. Jest w niej cisza tak gęsta, że aż boli, i jest szept delikatny, jakby wypowiedziany tuż obok ucha. To jedna z tych historii, które nie pozwalają się odłożyć. Strony przewraca się szybko, lecz w sercu zostaje ciężar, którego nie sposób się pozbyć.
(17.09.2025. Czytaj CAŁĄ RECENZJĘ na: Lubimy Czytać)
|
|





